Piękna słoneczna wrześniowa sobota, mnóstwo znajomych, rozradowanych dzieci, serdeczne powitania i uściski. Tak właśnie rozpoczął się Powakacyjny Dzień Wspólnoty Rejonu Cork, na którym omawialiśmy temat „Powołanie- moja codzienność”. 

Tuż przed zawiązaniem wspólnoty przekazaliśmy nasze pociechy w ręce Diakonii Wychowawczej, która tego dnia posługiwała w nowym składzie. Asię Rozmus wsparły nowoprzybyłe misjonarki z Polski Giovanna i Weronika oraz Gosia, Justyna i Iwona z Dublina.

 
W znanej nam już z poprzednich spotkań auli ośrodka Holy Family Mission w Glencomeragh, w obecności relikwii Świętego Jana Pawła II, spotkały się małżeństwa Domowego Kościoła, które przywitał ks. Piotr Galus – moderator Domowego Kościoła w Irlandii oraz Magdalena i Filip Przybeccy – para Rejonowa DK. Po prezentacji kręgów, które zjechały z hrabstw Wexford, Cork, Tipperary, Limerick, Ennis przyszedł czas na konferencję prowadzoną przez ks. Kamila Bacharę. Usłyszeliśmy, że powołanie to dar od Boga, a nie jedynie ludzki wybór, że potrzebujemy bardziej świadków niż nauczycieli. Świadków pięknego życia małżeńskiego, które dokonuje się codziennie, a wypełniać je powinny proste i dobre uczynki.W rozpoznaniu naszego powołania powinniśmy śmiało sięgać do najpiękniejszych wzorców i nie bać się rozmawiać i pytać tych, którzy swoje powołania odkryli. Naszym pierwszym i najważniejszym powołaniem jest Świętość, która jest podstawą każdego innego powołania. Jako najlesze „narzędzie” w rozpoznaniu powołania wskazano modlitwę, a forma proponowana przez Domowy Kościół – Namiot Spotkania – jest kwintesecją słuchania i otwarcia się na Boże wskazówki. Pod koniec konferencji ks. Kamil podzielił się świadectwem swojego powołania kapłańskiego, które do łez wzruszenia poruszyło większość słuchaczy.
 
Po konferencji rozeszliśmy się do grup, aby pochylić się nad pytaniami związanymi z tematem powołania. Najpierw próbowaliśmy odpowiedzieć jak rozumiemy i co uważamy za powołanie. Dzieliliśmy się przykładami jak dokonywały się najważniejsze decyzje w naszym życiu. Staraliśmy wskazać co nam pomagało, a co przeszkadzało w rozeznaniu naszego powołania. Wnioskami z tej części podzieliliśmy się po przerwie obiadowej, bo i jak tu kontynuować kiedy burczy w brzuchu. 
Jako wpólnota uczniów Chrystusa, spożywanie razem posiłku jest dla nas nie mniej ważne co modlitwa i formowanie się. Radość spotkania przy stole, dzielenia się tym co przywiozło się do jedzenia, wypełniło po raz pierwszy ale nie ostani tego dnia, na ponad godzinę czas wczesnego popołudnia. 
 
Posileni smaczną zupą, kanapkami i sałatkami przeszliśmy do podsumowania pracy w grupach. Wskazaliśmy, że powołanie to Boże wezwanie do świętości i również zadania, które Bóg przed nami stawia. Zgodnie uznaliśmy, że pragniemy odpowiedzieć na to wezwanie. Jednak na drodze rozeznania powołania pojawiają się czynniki, które mogą negatywnie na to wpływać. Zaliczyliśmy do nich: presję środowiska, oczekiwania rodziny, media cyfrowe i życie w szeroko rozumianym „hałasie” opartym na kosumpcjonizmie. Wymieniliśmy również to, co moglibyśmy określić orężem w walce z przeciwnościami. Są to: modlitwa, czytanie Pisma Świętego, zaangażowanie w grupy i ruchy religijne, rozmowa z ludźmi. Na koniec przyznaliśmy, że każde powołanie jest pełne i należy się o nie troszczyć.
Świadectwami swojego powołania podzielili się z nami również uczestnicy spotkania. Ksiądz Piotr opowiedział nam, kiedy on usłyszał Boże wezwanie do Kapłaństwa i zadanie z nim związane do pracy misijnej. Weronika i Giovanna mówiły o powołaniu do bycia we wspólnocie Ruchu Światło-Życie i posługi misijnej „na dalekich wyspach”. Asia i Tomek, w zbliżającą się dwudziestą rocznicę ich sakramentu Małżeństwa, opowiadali o trudach i radościach bycia żoną, mężem, mamą, tatą i wielu wielu innych zadań do których zostali powołani. Usłyszelismy, jak Dorotka i Mariusz podczas tegorocznych rekolekcji wakacyjnych przystąpili do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka i ofiarowali to wspaniałe dzieło tym, którzy go potrzebują.  O tym jak wspaniale przeżyli swoje pierwsze rekolekcje Oazy Rodzin I stopnia mówili Dorotka i Marek. Chwała Panu za tak piękne i poruszające świadectwa powołań – powołań na drodze ku świętości!
 
W atmosferze uwielbienia przeszliśmy do kaplicy gdzie w pięknej monstrancji spotkaliśmy Pana naszego Jezusa Chrystusa. Był tam specjalnie dla nas wzywając: „Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił”.
Dopełnieniem uwielbienia Boga była Eucharystia, którą wraz z dziećmi przeżywaliśmy wypełniając kaplicę po brzegi. Podczas Mszy Świętej, dwa małżeństwa otrzymały posłanie do pełnienia posługi pary animatorskiej i pary łącznikowej oraz pięć małżeństw z kręgu z Tipperary (z kręgu św. Jana Pawła II) potwierdziło swoją chęć formacji w Domowym Kościele przyjmując uroczyście Zobowiązania. Otrzymali oni z rąk pary rejonowej i moderatora kręgu o.Bartłomieja Parysa świece ze znakiem roku 2018/2019 OŻK „Młodzi w Kościele”. Na zakończenie nabożeństwa rozbrzmiała wspaniała pieśń „Młode Serca”.
 
Po Eucharystii przyszedł czas na pamiątkowe zdjęcie naszej Wpólnoty oraz świętowanie podczas wspólnej Agapy. Ucztowaniu na słodko, radościom i rozmowom nie było końca. 
Niepokalana Matko Kościoła dziękujemy Ci, że przez swojego sługę księdza Franciszka, powołałaś do istnienia Ruch Światło-Życie, który pomaga nam wypełniać Boże wezwanie do świętości. Jezu Chryste, Ty wypełniłeś swoje powołanie w najdoskonalszy sposób. Udzielaj i nam tej łaski, abyśmy za przykładem świętych, nie naszą lecz Bożą wolę pełnili. Amen.
 
Karina i Tomasz Cyrulikowie
 
Fotorelacja poniżej (kliknij aby zobaczyć na pełnym ekranie)
 

Ostatnio dodane